środa, 3 sierpnia 2011

Bessa?

Nakupiłem grudniowych calli ze strikiem 3200, tymczasem na giełdzie same spadki. Dzisiaj mój system po raz pierwszy od 2 lat przestawił się na spadki i wskazania wyglądają następująco:

20110803 ASSECOPOL.mst SHORT
* 20110803 KGHM.mst OUT
* 20110803 PEKAO.mst SHORT
20110803 PGE.mst OUT
20110803 PGNIG.mst LONG
20110803 PKNORLEN.mst OUT
20110803 PKOBP.mst OUT
* 20110803 PZU.mst SHORT
* 20110803 TAURONPE.mst OUT
20110803 TPSA.mst OUT
20110803 WIG20.mst OUT
20110803 WIG.mst OUT

Gwiazdka oznacza zmianę dzisiaj. Są dwa longi, trzy szorty i az osiem out - brak pozycji, które niedługo mogą zmienić się na eski lub elki w zalezności co zrobi rynek.

Moje calle po 1.8, płaciłem po 5.

czwartek, 7 lipca 2011

Dlaczego obstawiam wzrosty do końca roku?

- Ostatnie kilka miesięcy to było mielenie w miejscu i pora na większy ruch

- Trudno mi uwierzyć w koniec ratowania banków, moze QE2 się skończy, ale pewnie wymyślą coś nowego

- Trend jest ciągle wzrostowy

- Sytuacja na złotówce czeka na wyklaryfikowanie

Dlatego kupiłem OTM grudniowe calle, zamelduje po Świętach co z tego wyszło.

Update 15/07: Rynek spada. Dokupiłem więcej grudniowych calli. Jest jeszcze jeden powód, który skłania mnie ku wzrostom: calle są dużo tańsze niż puty. Historycznie rynek w takim przypadku nie ma racji.